Ile średnio kosztuje ubezpieczenie VW?

Jesteś właścicielem samochodu marki Volkswagen i zastanawiasz się, ile zapłacisz za ubezpieczenie? Cóż, odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana, niż może się wydawać, dlatego szerzej piszemy na ten temat w niniejszym artykule.

Marka samochodu a cena OC

Kalkulując składkę na OC, towarzystwa ubezpieczeniowe analizują wiele różnych czynników, w tym m.in. markę, a także model, rok produkcji, pojemność silnika, typ nadwozia, a nawet kolor samochodu. Krótko mówiąc, to, jakie auto kupisz, w dużym stopniu wpływa na wysokość składki ubezpieczeniowej. Jak pokazuje kalkulator OC na najtaniejuagenta.pl, OC dla sportowego BMW M3 z silnikiem o mocy 430 KM w nadwoziu typu coupe kosztuje znacznie więcej niż dla Skody Fabii Octavia kombi z silnikiem o mocy 100 KM i pojemności 1,6 l. Z czego wynikają tak duże różnice w cenie OC w zależności od marki i modelu auta?

Jak to zwykle bywa w przypadku ubezpieczeń, wszystko rozbija się o kwestię oszacowania ryzyka ubezpieczeniowego dla kierowcy i jego samochodu – im wyższe prawdopodobieństwo, że dana osoba spowoduje szkodę, jadąc autem określonej marki, tym droższe OC. Jak towarzystwa ubezpieczeniowe szacują ryzyko? W tym celu posługują się statystykami wypadków, kolizji i stłuczek, przyporządkowując kierowcę i jego samochód do jednej z wielu grupy na podstawie różnych czynników, jak np. marka i model auta. Jak można się domyślać, marki, których kierowcy najczęściej powodują szkody, obarczone są najwyższymi składkami. Jak pod tym względem wypadają samochody Volkswagena?

Cena OC dla Volkswagena

Samochody marki Volkswagen nie należą ani do najtańszych, ani do najdroższych, jeśli chodzi o wysokość składki na OC. Pod tym względem sytuują się pośrodku stawki – najdroższe są BMW, Audi, Alfa Romeo, Mercedes i Honda, podczas gdy najmniej za obowiązkowe ubezpieczenie płacą właściciele aut takich marek jak Suzuki, Chevrolet, Kia, Skoda, Toyota czy Citroen.

Powyższe zestawienie daje pewien pogląd na zależność pomiędzy marką auta a wysokością składki OC, jednak trzeba mieć na uwadze, że marka producenta to tylko jeden z wielu czynników uwzględnianych przy wyliczeniu składki, wcale nie najważniejszy. W praktyce sportowe Suzuki może być bowiem nawet droższe w ubezpieczeniu niż typowo miejski model BWM z silnikiem o pojemności 1,6 l. Poza tym znacznie istotniejszymi czynnikami wpływającymi na cenę OC są m.in. wiek kierowcy, przebieg historii ubezpieczeniowej, miejsce zamieszkania, stan cywilny czy liczba dzieci.

Chcesz poczytać więcej na temat obowiązkowej polisy, np. co musisz wiedzieć o wyrejestrowaniu samochodu? Albo ile zapłacisz za OC w poszczególnych towarzystwach? Zajrzyj na stronę najtaniejuagenta.pl.

Dlaczego wtryski w silnikach diesla są tak ważne

Wtryskiwacze to część układu wtryskowego, którą można było znaleźć już w pierwszych modelach silników diesla. Także obecnie można je znaleźć w każdym samochodzie napędzanym olejem napędowym. To od nich w dużej mierze zależy, czy silnik będzie działał poprawnie. Właśnie dlatego warto wiedzieć o nich jak najwięcej.

Za co odpowiadają wtryskiwacze paliwa?

Rola układu wtryskowego polega na synchronizacji jednej czynności – dostarczenia właściwej ilości paliwa w momencie, kiedy jest potrzebne do pracy jednostki napędowej. To, jak dużo paliwa wymaga silnik i w jakim momencie zostanie uwolnione, zależy od następujących czynników: obrotowej prędkości wału korbowego oraz całkowitego chwilowego obciążenia.

W skład układu wtryskowego wchodzi pompa wtryskowa, przewody wysokociśnieniowe oraz już wcześniej wspomniane wtryskiwacze. Kluczową częścią całego układu jest pompa. Odpowiada za wytworzenie odpowiednio wysokiego ciśnienia, które może wynosić nawet kilkaset barów. Jednak mimo tak dużego obciążenia do usterek tego elementu dochodzi dość rzadko. O wiele bardziej narażone są wtryski paliwa, które osiągają ciśnienie do 2000 barów.

To właśnie one są bezpośrednio odpowiedzialne m.in. za ilość rozpylonego paliwa, proces spalania czy ilość mocy obrotowej silnika. Wtryskiwacze wyposażone są w specjalną iglicę, która porusza się w górę lub w dół. Podniesienie jej otwiera zawór paliwa, przez co odpowiednia dawka paliwa przedostaje się do komór spalania, a opuszczenie natychmiast przerywa proces.

Wyróżnia się dwa rodzaje najczęściej stosowanych wtryskiwaczy:

  • zamknięty (także: czopikowy), który działa na zasadzie opisanej powyżej,
  • otworkowy, który działa bardzo podobnie, ale iglica ma kształt stożka, a obudowę wyposażono w od 3 do 5 otworów, przez które następuje bezpośrednio wtrysk paliwa.

Ten element układu wtryskowego musi być niezwykle precyzyjny. Dopuszczalny luz między iglicą a obudową wynosi 2/1000 mm. Dodatkowo iglica w czasie pracy jest narażona na temperatury wynoszące nawet 200 st. C, co może skończyć się uszkodzeniami termicznymi. Właśnie dlatego bardzo ważna jest pielęgnacja i profilaktyka.

Jak dbać o wtryskiwacze w dieslach?

Żeby zachować układ wtryskowy w dobrym stanie, warto chociaż raz na rok odwiedzić stację diagnostyczną. W międzyczasie dobrą praktyką jest stosowanie preparatu do czyszczenia wtrysków diesla np. TEC 2000, dzięki czemu żadne osady i inne zanieczyszczenia nie będą w nich zalegać.

Szczególną uwagę musisz zwracać na takie objawy jak ciemny dym, spadek mocy silnika czy zwiększenie spalania paliwa. Jeśli zauważysz choć jeden z nich, zainteresuj się stanem wtryskiwaczy.

Autocasco – kiedy Cię ochroni?

Chociaż w Polsce obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym jest OC, to coraz więcej kierowców decyduje się wykupić autocasco, które dodatkowo chroni ich samochód. Dzięki AC można uzyskać odszkodowanie, gdy kolizja lub wypadek wydarzy się z naszej winy. Niektórzy właściciele pojazdów zabezpieczają się w ten sposób również w obawie przed kradzieżą lub zniszczeniem samochodu na przykład przez powalone drzewo czy osiedlowych wandali. Zakres ochrony w przypadku autocasco może być różny, dlatego przed dokonaniem wyboru takiej polisy, warto bardzo dokładnie przeanalizować jej warunki.

Ubezpieczenie AC jest dobrowolne i bardzo często jest oferowane w pakiecie z OC, NNW oraz Assistance. Ze względu na to, że do wyboru są różne warianty AC, każdy kierowca może dopasować zakres ochrony do swoich potrzeb. Przed decyzją o współpracy z danym towarzystwem ubezpieczeniowym, należy zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU), jakie proponuje wybrana firma.

Na co zwrócić uwagę wybierając ubezpieczenie AC?

Nieobowiązkowe ubezpieczenia auta są bardzo przydatne, jednak dodatkowa ochrona kosztuje. Decydują się na zakup takiej polisy, nie warto sugerować się wyłącznie ceną, za to dokładnie przeanalizować zakres ubezpieczenia, jego sumę oraz warunki ewentualnej naprawy samochodu.

Zakres ochrony to najważniejsza kwestia podczas wyboru AC należy dopasować ją swoich potrzeb oraz ryzyka, jakie ponosimy poruszając się samochodem. Przykładowo, jeżeli codziennie pokonujemy drogę leśną, warto upewnić się, że ubezpieczyciel wypłaci nam odszkodowanie po zdarzeniu z dzikim zwierzęciem. Gdy mieszkamy na osiedlu, gdzie często dochodzi do aktów wandalizmu, dopilnujmy, aby polisa obejmowała wybicie szyb w pojeździe, próbę kradzieży oraz uszkodzenia powstałe na skutek wandalizmu. Jeżeli zdecydowaliśmy się na zakup samochodu z salonu, warto pomyśleć również o ubezpieczeniu od kradzieży, szczególnie gdy marka pojazdu cieszy się dużą popularnością wśród złodziei.

Kolejnym bardzo ważnym elementem AC jest suma ubezpieczenia, która powinna być zawarta w umowie. Najlepiej zorientować się, czy wartość samochodu jest gwarantowana przez cały okres obowiązywania polisy, czy z miesiąca na miesiąc maleje – warto mieć to na uwadze, szczególnie gdy kupujemy nowe auto, takie pojazdy zaskakująco szybko tracą na wartości.

Co w sytuacji, gdy samochód zostanie uszkodzony? Dowiedzmy się, czy naprawa będzie wykonywana w autoryzowanym serwisie, czy będą wykorzystywane części zamienne, czy oryginalne, od jakiej wartości strat będziemy mogli liczyć na otrzymanie odszkodowania?Sprawdź też artykuł Auto zastępcze z OC sprawcy.

Warto bardzo dokładnie przeanalizować listę wyłączeń od odpowiedzialności ubezpieczyciela, tak aby w razie kłopotów można było uniknąć niemiłych niespodzianek.

Bohemia Motors z żółta koszulką lidera

Nieprzypadkowo użyliśmy kolarskiego żargonu podczas tworzenia tytułu tego artykułu. Skoda mocno związana jest ze społecznością rowerową. Od wielu lat aktywnie bierze udział w zapewnieniu zaplecza transportowego i technicznego podczas Tour de France oraz Tour de Pologne.

Miesiąc maj przyniósł wzrost sprzedaży nowych aut o 6,66% w stosunku do roku ubiegłego. Przełożyło się to na rejestrację aż 42 366 samochodów osobowych, w tym 5 113 aut marki Skoda.
Maj dla Bohemia Motors okazał się niezwykle aktywny. Systematyczna praca przyniosła oczekiwane efekty i uplasowała firmę na czele stawki wśród dealerów marki Skoda w Polsce. Z ilością 319 sprzedanych nowych aut daje możliwość utrzymania peletonu, dotychczas prowadzącego, daleko za sobą.

Przejęcie żółtej koszulki lidera to niezwykle ważny moment w historii Bohemia Motors. Dające wiele satysfakcji z pracy jaką włożyli wszyscy pracownicy firmy jak również odpowiedzialność jaką niesie ze sobą chęć utrzymania osiągniętego wyniku.

15 lat Tourana na rynku

ponad 15 lat temu, w marcu 2003 roku, Volkswagen rozpoczął sprzedaż pierwszego Tourana. Od tego czasu trzy generacje kompaktowego vana zyskały tak wielką popularność, że Touran stał się w Europie liderem swojego segmentu. Na zakup vana dostępnego w wersjach pięcio- i siedmiomiejscowej w ciągu 15 lat zdecydowało się 2,3 miliona klientów. Współczesny model ma wiele inteligentnych rozwiązań pozwalających dostosować go do różnych potrzeb transportowych, jest wyposażony w liczne innowacyjne urządzenia – zwłaszcza wspierające kierowcę podczas jazdy oraz multimedialne. Zbiór cech nowego Tourana składa się na wybitnie rodzinny charakter.

Po rynkowym debiucie w 2003 roku, w listopadzie roku 2006 przeprowadzono głęboki face lifting Tourana; do wyposażenia wprowadzono pierwszy system asystujący umożliwiający częściowo automatyczne parkowanie – „Park Assist”. W 2010 roku Touran zyskał nową stylistykę aut Volkswagena i po raz kolejny wprowadzono nowe rozwiązania techniczne; do tego czasu sprzedano 1,13 miliona egzemplarzy kompaktowego vana.

Gdy do klientów trafiło już 1,9 miliona aut, w lutym 2015 roku Volkswagen – jako światową premierę – przedstawił Tourana zupełnie nowej generacji. Po raz pierwszy model ten skonstruowano w oparciu o modułową platformę MQB; nowe auto było o 130 mm dłuższe i o 62 kg lżejsze od swojego poprzednika. Samochód wyposażono w wiele nowoczesnych systemów asystujących oraz osiągnięto nowy, jeszcze wyższy poziom w dziedzinie systemów łączności. Za pośrednictwem opcjonalnego „Car-Net Cam-Connect” wyposażonego w kamerę, rodzice mogą na ekranie systemu multimedialnego obserwować dzieci siedzące na kanapie z tyłu. System elektronicznego wzmacniania głosu to kolejne przydatne urządzenie oferowane w ramach opcji do rodzinnego vana – głosy pasażerów zostają wzmocnione przez mikrofon, a następnie są emitowane przez wbudowane głośniki. Dzięki temu osoby siedzące w różnych rzędach foteli bardzo dobrze się słyszą.

Poza tym współczesny Touran trzeciej generacji ma jeden z większych bagażników wśród kompaktowych vanów (834 litry przy pięciu osobach na pokładzie), mocowania fotelików dziecięcych w systemie ISOFIX na tylnych fotelach oraz trzystrefową klimatyzację automatyczną („Climatronic” – seryjna w wersji wyposażenia Highline). Także dzisiaj Touran jest więc jednym z najlepiej przemyślanych samochodów rodzinnych na rynku.

Rozpoczęła się sprzedaż nowego Polo GTI

Volkswagen rozpoczął sprzedaż nowego Polo GTI. Samochód jest wyposażony w silnik o mocy 147 kW/200 KM, dwusprzęgłową skrzynię biegów (DSG), sportowe zawieszenie, sportowe fotele oraz w 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów. Ceny zaczynają się od 89.690 zł. To sportowe kompaktowe auto jest kolejnym niezwykle ważnym modelem w historii legendarnych GTI – po wciśnięciu przycisku uruchamiającego silnik TSI, który uzyskuje maksymalny moment obrotowy o wartości 320 Nm, kierowca może czerpać przyjemność z dynamicznej jazdy. Jednak również i to GTI zapewnia coś więcej niż samą dynamikę – jak zawsze wyróżnia się wysokim bezpieczeństwem i komfortem. Właśnie połączeniu tych cech auta GTI zawdzięczają swój sukces.

W wersji z 6-biegową przekładnią DSG nowe Polo GTI przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 6,7 s. Jego maksymalna prędkość to 237 km/h. Zużycie paliwa wynosi tylko 5,9 l/100 km, co świadczy o oszczędności i efektywności silnika. Inne wyróżniki nowego Polo GTI to sportowe zawieszenie, które zapewnia komfort także na dalekich trasach, gwarantujący maksymalną trakcję napęd na przednie koła oraz ekspresyjna stylistyka nadwozia i wnętrza. Wszystko to zostało wzbogacone elementami charakterystycznymi dla aut GTI – nowe Polo ma więc osłonę chłodnicy ozdobioną czerwoną linią, a we wnętrzu specjalną gałkę dźwigni zmiany biegów oraz legendarną tapicerkę „Clark” ze wzorem karo.

Do wyposażenia dodatkowego należą zestaw cyfrowych wskaźników (Active Info Display), LED-owe reflektory i wiele systemów asystujących, a także zawieszenie Sport Select o regulowanej charakterystyce tłumienia amortyzatorów, 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów (po raz pierwszy o tak dużej średnicy), największy w klasie małych aut panoramiczny przesuwany dach oraz 300-watowy sprzęt nagłaśniający firmy Beats.

Nowe GTI zostało skonstruowane w oparciu o Polo szóstej generacji, które pojawiło się w sprzedaży latem bieżącego roku i zdążyło już zyskać wielkie uznanie –Polo otrzymało nie tylko maksymalną pięciogwiazdkową ocenę w testach zderzeniowych przeprowadzonych przez organizację Euro-NCAP, ale zostało wybrane również najbezpieczniejszym samochodem w klasie zyskując tytuł Best in Class 2017.

Fot. VW

Premiera nowego Volkswagena Jetty w Detroit

Volkswagen rozpoczyna 2018 rok prezentując w Detroit nową Jettę. W ramach North American International Auto Show (14-28 stycznia) Volkswagen przedstawia amerykańskim klientom i międzynarodowym mediom siódmą generację tego światowego bestsellera.

Dr Herbert Diess, Prezes Zarządu Marki Volkswagen, powiedział: „Liczba 17,5 miliona wyprodukowanych egzemplarzy świadczy o tym, że Jetta to jeden z tych modeli Volkswagena, które odniosły największy sukces w swojej historii; 3,2 miliona aut z tej liczby sprzedano dotychczas w USA. Teraz wprowadzamy na rynek zupełnie nową Jettę. Została stworzona przede wszystkim z myślą o naszych klientach w Ameryce Północnej. Zaprojektowaliśmy ją jako czterodrzwiowe coupe. Zegary w jej wnętrzu, jeśli zażyczy sobie tego klient, mogą być cyfrowe. Współdziałające z otoczeniem systemy asystujące zapewniają najwyższy komfort i bezpieczeństwo jazdy. Dzięki modelom Jetta i Arteon (sprzedaż tego drugiego auta rozpocznie się w USA także w 2018 roku), nasza ofensywa na rynku północnoamerykańskim zyska jeszcze większą dynamikę”.

W 2017 roku Volkswagen wprowadził na rynek USA dwa nowe SUV-y – Tiguana (w Europie odpowiednikiem jest Tiguan Allspace) oraz Atlasa, zwiększając swoją łączną sprzedaż o 5 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. Nowe Jetta i Arteon mają umocnić ten trend. Również w 2018 roku i w kolejnych latach w Stanach Zjednoczonych będą debiutować dwa nowe modele Volkswagena. W wyniku tej ofensywy produktowej do końca 2020 roku zostanie odnowiona cała paleta modeli oferowanych w tym kraju.

Nowa Jetta, najbardziej nowoczesna w historii tego modelu, gra bardzo ważną rolę w przebudowie oferty Volkswagena na rynku USA. W seryjnym wyposażeniu większości wersji tego modelu znajdą się teraz takie systemy asystujące, jak np. Front Assist (monitorujący otoczenie przed autem) czy asystent Blind Spot (kontrolujący pojazdy w martwym polu). Jako jeden z pierwszych samochodów tej klasy na amerykańskim rynku Jetta będzie mogła być wyposażana ponadto w zestaw cyfrowych wskaźników (Active Info Display). Nowością są także systemy infotainment nowej generacji oraz 400-watowy system dźwiękowy amerykańskiej firmy Beats by Dr. Dre. Active Info Display oraz systemy multimedialne współpracują ze sobą i zostały tak rozmieszczone, że kierowca postrzega je jako jedną, prostą w obsłudze cyfrową powierzchnię.

Bardzo wyrazista jest także stylistyka nowej Jetty. Nadwozie w kształcie coupe przypomina raczej sportowe Gran Turismo niż klasyczną limuzynę. Współczynnik Cx (oporu powietrza) wynosi 0,27, a więc z punktu widzenia aerodynamiki okazuje się o 10 procent korzystniejszy niż w wypadku poprzedniej Jetty. Ma to pozytywny wpływ na zużycie paliwa przez benzynowy silnik turbo 1.4 TSI (o mocy 110 kW/150 KM) z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Seryjnie Jetta jest wyposażana w 6-biegową mechaniczną skrzynię biegów, w ramach opcji można zamówić nową 8-stopniową przekładnię automatyczną. Nowa Jetta pojawi się na rynku w pierwszym kwartale roku – najpierw w Meksyku, a w drugim kwartale w Stanach Zjednoczonych.

Fot. VW

Fani Volkswagenów – strzeżcie się aut z niepewną historią!

Niemiecka marka Volkswagen jest w Polsce bardzo popularna. Volkswageny uchodzą na solidne, łatwe i dość tanie w naprawie. Dostępność tej konkretnej marki w naszym kraju lata temu była bardzo trudna, w rzeczywistości pełnej Fiatów polskiej produkcji, koreańskich Daewoo, czy reliktów przeszłości jak FSO, Volkswagen był na fali, wielu po prostu o nim marzyło, bo budził wśród tych wszystkich budżetowych marek największe zaufanie. Dzisiaj ma renomę, a wielu stara się to wykorzystać, bo bardzo łatwo sprzedać auta tej marki w Polsce.

Używany Volkswagen – pułapka?

To właśnie te samochody najczęściej sprowadzamy z Niemiec i niestety również one są najczęściej kradzione w naszym kraju. Na wstępie zderzamy się z ogromnymi zagrożeniami, bo nie ma nic gorszego niż nowozakupiony pojazd z trefną historią. Podrabianie dokumentów, przeszczepianie numeru VIN to przy tej marce stało się dużo prostsze, dzięki temu, że tak wiele ich jeździ po naszych ulicach. Bardzo łatwo można wpakować się w kłopoty, a zakup używanego pojazdu przeradza się w koszmar. Chodzi tu przede wszystkim o to, że wielu sprzedających to nie przedsiębiorcy, którzy mają zasadę klient nasz Pan, ale wykwalifikowani oszuści, którzy chętnie wyssą z naszego portfela, jak najwięcej i pozostawią na pastwę złomu na kółkach. Jak już wspomniałem Volkswagena łatwo naprawić, bo jeśli chcesz mieć warsztat musisz umieć naprawić auto tej marki, chociażby też dlatego, że najpopularniejsza marka w Polsce, czyli Skoda jest z tego samego koncernu. Naprawa po kosztach w tym przypadku jest bardzo prosta, wiele zamienników, nawet takich wątpliwej jakości i chodź nie jest ona do końca bezpieczna, kto by się tym przejmował, skoro najważniejsze jest po prostu sprzedać. W Niemczech samochód powypadkowy to ogromny straszak, nikt nie chce ich kupować, lądują na złomowiskach, albo w Polsce. Tutaj przejdą gruntowną przemianę na auto bezwypadkowe z niskim przebiegiem. Przy zakupie sprowadzonego Volkswagena musimy pamiętać, że w Niemczech nie jest to marka o tak wysokiej renomie jak u nas, to po prostu woły robocze, które mają zjadać kilometry i się nie psuć. Stwarza to ogromne zagrożenie – zakup pojazdu mocno wyeksploatowanego, bo przecież do tego został stworzony Volkswagen.

Historia jest najważniejsza
Robi się coraz bardziej pod górkę i w tym rzecz, czy warto zmieniać upodobania? Może trzeba przejrzeć inne marki i zainteresować się tematem bardziej? A niby dlaczego? Skoro mamy do czegoś przekonanie i tego chcemy to niczyje działania nie mają prawa nas powstrzymywać. Wystarczą odpowiednie narzędzia, dzięki którym naszym oczom ukaże się historia pojazdu, oryginalne dane techniczne, wiarygodne informacje o tym, czy auto nie było kradzione. Te wszystkie elementy składają się na Autoraport.pl czyli narzędzie do walki z nieuczciwymi sprzedawcami. Co jest nam potrzebne? Sprawdzenie VIN oraz dostęp do internetu, tak niewiele wystarczy, abyśmy mogli wybrać Volkswagena z pewną historią. W przypadku Volkswagena to właśnie numer VIN będzie kluczowym elementem, bo ogrom skradzionych Golfów, Passatów sprawia, że jego podmienienie jest bardzo łatwe. A gdy już kupimy samochód pochodzący z kradzieży to policja ma prawo go zabrać bez żadnego odszkodowania, niezależnie w jakim kraju auto było kradzione. Paradoksalnie nawet wtedy, kiedy auto nie widniało wcześniej jako kradzione w bazach danych Polskiej Policji. Inna strona medalu – kupimy samochód, który jest po poważnym wypadku, który ingerował w konstrukcję nośną pojazdu, a jakiś polski fachowiec był na tyle pewny siebie, aby zabawić się w koncern Volkswagena i odtworzyć wszystko od podstaw. Czy chcemy powierzyć bezpieczeństwo nasze i bliskich człowiekowi z kluczem nasadowym i spawarką w ręku? Brzmi nieracjonalnie, ale to wszystko dzieje się na naszych oczach, czai się nawet w co drugim ogłoszeniu internetowym, a my musimy mieć świadomość tych wszystkich zagrożeń. Kupując pojazd bez wiedzy o jego przeszłości możemy wpakować się w pułapkę, zacznie się dokładanie do pojazdu, którego żywot powinien zakończyć się już dawno.

Bezpieczny zakup
Mamy to szczęście że żyjemy w XXI wieku i dysponujemy narzędziami, które pomagają nam chronić się przed oszustwami, których jest za dużo przy sprzedaży używanych samochodów. Nie dajmy się oszukać nieuczciwym sprzedawcom i sprawdzajmy numer VIN samochodu, który mamy na oku, wtedy stanąć może przed naszymi oczami prawdziwa historia pojazdu.

Poznanie przeszłości samochodu używanego może uchronić nas przed takimi oszustwami jak ukryta przeszłość wypadkowa, fałszowanie licznika, kradzież, zakup auta z przeszłością taksówki albo auta firmowego. Niezwykle cenne korzyści jakie daje sprawdzenie VIN to poznanie Oryginalnych Danych Technicznych, które pomogą nam rozeznać się, czy w Volkswagenie, który mamy na oku części są oryginalne a może ktoś je podmienił na takie ze złomowiska. Dzięki numerowi VIN możemy także zobaczyć zdjęcia powypadkowe, co pozostawia nas już bez jakichkolwiek wątpliwości, jak to naprawdę wyglądało.

Dlatego właśnie tak ważne jest sprawdzanie VIN i prawdziwa historia pojazdu, to abyśmy mieli ją przed oczami zanim złożymy podpis na umowie kupna sprzedaży tudzież fakturze. Powinniśmy wiedzieć dosłownie wszystko, a w żadnym wypadku nie możemy ufać sprzedającemu, bo dla niego celem jest tylko i wyłącznie zarobek. Pamiętajmy, że również tutaj zasada klient nasz Pan obowiązuje, bądźmy wymagający, zadawajmy wiele pytań, musimy mieć pewność, że pojazd jest technicznie zdolny nas bezpiecznie przewozić z punktu A do B. Sprawdźmy Volkswagena z każdej strony oraz jego przeszłość szczegółowo. Sprawdź VIN i historię pojazdu w Autoraport bo zadowolony będziesz z zakupu, gdy kupisz auto o którym wiesz wszystko, życzę dobrych wyborów.

Rdza to nie tylko kosmetyczny defekt. Jak chronić auto przed korozją?

Korozja jest jednym z głównych czynników obniżających jakość blacharki samochodu. To ona powoduje, że auto staje się mniej bezpieczne, częściej wymaga napraw i szybciej ulega wyeksploatowaniu. Należy go więc przed nią chronić. Jak zapobiec powstawaniu rdzy i dlaczego jest to tak istotne?

Czym jest rdza i skąd się bierze?

Rdza to produkt uboczny utleniania się żelaza lub stali pod wpływem wilgoci. Składa się w dużej mierze z wodorotlenków i tlenków żelaza. Powstaje wskutek niszczenia powierzchni przez korozję (to szereg reakcji chemicznych lub procesów elektrochemicznych), która doprowadza do zmian w strukturze materiału – osłabia go, w efekcie czego metal się rozpada. Niestety sól przyspiesza cały proces, dlatego tak ważne jest zabezpieczanie podwozia przed nastaniem zimy.

Wpływ rdzy na bezpieczeństwo użytkowników samochodu

Korozja nie jest defektem kosmetycznym, ale poważnym problemem, z którym należy jak najszybciej się uporać. Osłabia karoserię, która staje się krucha i wiotka, a przez to pogarszają się właściwości jezdne samochodu. Trudniej nad nim zapanować, zwłaszcza gdy rdza na dobre rozgości się w przewodach hamulcowych lub na mocowaniach zawieszenia. Wtedy prowadzenie auta staje się znacznie utrudnione – przy trudnych warunkach pogodowych może słabo reagować na wykonywane manewry, co stwarza realne niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia pasażerów.

To jednak nie wszystko! Podwozie stanowi jeden z kluczowych elementów całej konstrukcji pojazdu, dzięki któremu utrzymuje ono należytą sztywność. Niestety mocno zaatakowane korozją traci na wytrzymałości, staje się bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Przy zderzeniu może pęknąć lub ulec zmiażdżeniu a wraz z nim część bryły auta. To z kolei stwarza realne zagrożenie dla osób przebywających w środku – mogą doznać ciężkich obrażeń ciała lub zginąć. Dlatego, żeby ograniczyć ryzyko zaistnienia takiej sytuacji, należy przeciwdziałać jej rozwojowi.

Zapobieganie korozji – sprawdzone metody

Usuwanie rdzy jest czasochłonne i trudne, zatem lepiej jej zapobiegać przez następujące działania prewencyjne:

  • kontrolne wizyty w warsztacie w celu oceny stanu technicznego pojazdu i lokalizacji elementów wymagających naprawy
  • szybkie remonty – nie warto czekać z usunięciem usterki czy ogniska korozji, bo zwłoka pogorszy sytuację i zwiększy koszty napraw
  • regularne wizyty na myjni bezdotykowej w celu usunięcia zalegającej na powierzchni karoserii soli (w szczególności zbiera się w nadkolach, na progach i podłużnicach)
  • zabezpieczenie antykorozyjne – konserwacja podwozia zapobiega rozwojowi rdzy. Środki stosowane do jego wykonania tworzą na powierzchni metalu elastyczną, trwałą powłokę, która nie przepuszcza wilgoci, jest odporna na działanie soli drogowej, pękanie, ścieranie, odpryski i uszkodzenia mechaniczne.

Jeżeli jednak rdza się już pojawi, trzeba jak najszybciej się jej pozbyć, a można to zrobić przez:

  • zastosowanie środków chemicznych, takich jak Rust Eater lub Action 4
  • starcie nalotu szlifierką, tarczą lub drucianą szczotką
  • piaskowanie
  • wymianę elementu np. progi, błotniki
  • wspawanie reperaturki (dotyczy mniejszych fragmentów powierzchni)
  • wykonanie zaprawki, czyli nałożenie środka antykorozyjnego (np. Zinc Spray – podkład z cynkiem), podkładu i lakieru, zakończone polerowaniem.

Dobierz właściwy olej do swojego silnika

Jaki olej silnikowy wybrać, aby był on jak najbardziej odpowiedni dla naszego samochodu? Rozwiązań jest kilka. Wszystko zależy od specyfikacji jakościowej oraz lepkości oleju, jakie są zalecane przez producenta konkretnego modelu auta. Zastosowanie niewłaściwego oleju silnikowego może doprowadzić do poważnej awarii jednostki napędowej, a w rezultacie do wysokich kosztów związanych z jej naprawą.

Samochody nowe, a używane
W przypadku nowych samochodów kupowanych u autoryzowanego dilera dobór optymalnego oleju silnikowego nie stanowi żadnego problemu, ponieważ wiemy, co wlewaliśmy, posiadamy książkę serwisową oraz instrukcję obsługi pojazdu. Kłopot pojawia się w momencie, gdy dokonaliśmy zakupu samochodu używanego, którego historia serwisowania nie jest w żaden sposób udokumentowana, a pod maską brak jakichkolwiek zawieszek informujących o ostatniej wymianie i rodzaju wlanego oleju.

Wybierając olej silnikowy do samochodu należy się kierować przede wszystkim jego przebiegiem, stanem technicznym jednostki napędowej oraz zaleceniami producenta silnika odnośnie lepkości i jakości oleju. Najrzadsze pod względem gęstości oleje dostępne na rynku to produkty syntetyczne, pośrednie oleje to półsyntetyki, a najgęstsze to oleje mineralne. Olej o rzadkiej konsystencji nie będzie dobrym wyborem dla starego auta, natomiast produktów mineralnych nie należy używać w przypadku nowych silników.

Lepkość oleju silnikowego
Lepkość oleju silnikowego to wielkość określająca łatwość przepływu oleju w określonej temperaturze. Większa lepkość oleju sprawia, że płynie on wolniej, natomiast niższa lepkość oleju powoduje, że spływa on szybciej, stawia mniejszy opór pompie oleju oraz łatwiej dostaje się do wszystkich elementów jednostki napędowej. Olej o niskiej lepkości pozwala szybciej uruchomić silnik w niskich temperaturach, natomiast olej o wysokiej lepkości lepiej utrzymuje warstwę smarną przy wysokich temperaturach i dużych obciążeniach.

Systemy klasyfikacji olejów
Najpopularniejszym systemem klasyfikacji olejów według klas lepkości do silników spalinowych jest system SAE (ang. Society of Automotive Engineers). Definiuje on lepkość olejów według umownych liczb całkowitych, a jej wartość podawana w centistoksach (cSt) oraz w stopniach Englera (oE) odpowiada poszczególnym klasom systemu SAE.

Według klasyfikacji systemu SAE, OW olej najrzadszy – 5W – 10W – 20W – 25W – 20 – 30 – 40 – 50 – 60 olej najgęstszy (gdzie litera W oznacza zimę). W przypadku, gdy w oznaczeniu występują dwie liczby, jak np. SAE 10W40, oznacza to, że jest to olej wielosezonowy, który zapewnia prawidłową pracę silnika zarówno zimnego, jak i gorącego przy temperaturach zewnętrznych dochodzących od – 25 do + 40 stopni Celsjusza.

Kolejnym systemem przedstawiającym klasyfikację olejów pod względem jakościowym jest system API (ang. American Petroleum Institute). Podzielono w nim oleje według grup:

  • API S – oleje do silników benzynowych,
  • API C – oleje do silników diesla,
  • API T – oleje do jednostek napędowych dwusuwowych,
  • API G – oleje do przekładni.

Trzecim istotnym systemem klasyfikacji jakościowej olejów jest europejski system ACEA, w którym podano 3 klasy olejów:

  • klasa od A1 do A5 – do silników benzynowych,
  • klasa od B1 do B5 – do lekko obciążonych silników diesla,
  • klasa od E2 do E5 – do wysoko obciążonych jednostek napędowych diesla.

Olej silnikowy a rodzaj jednostki napędowej
Większy przebieg silnika samochodowego wcale nie predysponuje do tego, aby używać w jego przypadku olejów mineralnych. W jednostkach napędowych o dużym przebiegu (200-300 tys. km) należy przede wszystkim stosować specjalne oleje mające właściwości uszczelniające. „Oleje mineralne są o wiele gęstsze, przez co mogą one powodować problemy z rozruchem silnika szczególnie w okresie zimowym. Ponadto dłuższy czas po rozruchu potrzebny na skuteczne smarowanie silnika przez olej mineralny może znacznie przyspieszyć zużycie kluczowych części jednostki napędowej” – przekonuje Tomasz Ostrowski, ekspert sklepu internetowego z częściami samochodowymi Ucando.pl.

Specjalną ochroną powinny zostać objęte silniki wysokoprężne, które podczas pracy generują dodatkowe zanieczyszczenia, jak np. sadzę, która w pewnej ilości trafia również do oleju. Powoduje to, że olej traci w pewnym stopniu swoja płynność oraz właściwości smarne. W przypadku starszego silnika diesla zaleca się przeważnie stosowanie olejów gęstych, jak 15W40 czy też 10W40. W nowoczesnych jednostkach wysokoprężnych, szczególnie tych wyposażonych w filtry cząstek stałych, najlepiej stosować oleje nisko popiołowe.

Dla modeli samochodów wyposażonych w silniki z pompo-wtryskiwaczami najbardziej odpowiednie będą oleje o specyfikacji 505.01 posiadające specjalne dodatki, w tym m.in. uszlachetniacze. Specjalnego smarowania wymagają również jednostki napędowe zasilane gazem LPG, głównie ze względu na panujące w silniku wysokie temperatury oraz mniejszą płynność gazu w porównaniu w benzyną. W takim przypadku warto stosować oleje tłuste, odporne na wysokie temperatury.

Im wyższa jakość, tym lepszy efekt
Z doborem oleju silnikowego jest podobnie, jak z kupnem samochodowych części zamiennych – im wyższa ich jakość, tym lepiej dla komfortu użytkowania auta.